Komuś kto kiedyś przeczyta tą grafomanię temat wyda się oklepany ale to już jego problem...
Tak więc uważam że wszystkie cele człowieka jakie postawi sobie w życiu, składają się na jeden wielki cel. Każdy na świecie chce być po prostu szczęśliwy. Tylko, że dla każdego z nas szczęście oznacza co innego. Jedni chcą kariery i pieniędzy inni uważają, że do szczęścia potrzebny jest im inny człowiek. Wszystko zależy od tego czy będzie wiedział co dla niego znaczy być spełnionym.
Najgorszy problem pojawia się wtedy gdy człowiek nie potrafi określić czego od życia oczekuje.
Nie ma wtedy żadnych marzeń i aspiracji, wiec jest nieszczęśliwy. Bez marzeń ludzie stają się pustymi muszlami, które żyją z dnia na dzień i wegetują zamiast żyć. W takiej sytuacji znajduje się coraz więcej ludzi. Coraz więcej ludzi zadaje sobie pytanie "po co się z tym wszystkim użerać w nieskończoność skoro otoczenie mnie dobija" Z czasem przestaje się normalnie funkcjonować,wstawać z łóżka aż w końcu... Chyba nie muszę mówić do czego dochodzi. Dlatego podziwiam ludzi którzy dążą do bycia szczęśliwym posiadają określony plan na życie i realizują go krok po kroku wtedy gdy inni są więzieni codziennie we własnych głowach.
Chęć bycia szczęśliwym to nie lada wyzwanie do którego ukończenia trzeba dążyć każdego dnia Mimo przeciwności NALEŻY stawiać sobie wyzwania inaczej utknie się w miejscu i będzie się pustą słabą i kruchą jednostką.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz